Szukasz ekspresu, który robi dobrą kawę, jest prosty w obsłudze, a do tego łatwo i szybko się czyści? Proszę bardzo: oto nowy Philips LatteGo Pro 8000.
Spis treści
Na naszym rynku oferta ekspresów automatycznych jest ogromna. Największe sklepy mają od 160 do 190 modeli dostępnych od ręki, w cenach od 899 zł do nawet 13 399 zł, a do tego w wielu kolorach, gabarytach i systemach spieniania mleka.
Jednym z czołowych producentów automatów do kawy jest od wielu lat firma Philips, do której należą też marki znane z tej kategorii od dekad – Saeco i Gaggia. Pod koniec 2025 roku do sprzedaży trafił zupełnie nowy sprzęt tego producenta – Philips 8000 LatteGo Pro.
I ta premiera przyniosła to, na co od lat czekaliśmy – mnóstwo praktycznych zmian.
Na początku 2026 roku Philips podesłał do mnie ten model na testy i po dokładnym sprawdzeniu ekspresu, przygotowaniu wielu kaw czarnych, mlecznych i mrożonych uznałem, że to genialna alternatywa dla dużo droższych konstrukcji, a ilość zmian jest tak duża, że serię 8000 LatteGo Pro trzeba oceniać osobno względem starszych serii 2000, 3000, 4000 i 5000.
Konstrukcja ekspresu została poprawiona, znacząco ułatwiając użytkowanie i codzienną eksploatację, w tym utrzymanie ekspresu w czystości. Przeprojektowano system spieniania, a blok zaparzający to totalnie nowa jednostka: nie tylko łatwiejsza w czyszczenia, ale też lepsza pod względem parametrów przygotowywanych kaw.
Był jeden, teraz są trzy
Początkowo na polskim rynku dostępny był tylko wariant w jasnej obudowie: Philips LatteGo Pro 8000 EP8757/20.
Niedawno w sprzedaży pojawił się też model ciemniejszy, w kolorze antracytowym (Philips LatteGo Pro 8000 EP8757/12) oraz wersja szarokaszmirowa – Philips 8000 LatteGo Pro EP8757/92.
Technicznie i funkcjonalnie to te same automaty, lecz dające możliwość dopasowania koloru obudowy do naszych upodobań czy samej kuchni.
Nowy blok zaparzający, prostsze czyszczenie
Wraz z serią 8000 dostajemy przeprojektowaną jednostkę zaparzającą, niemającą wiele wspólnego z tym, co znajdziesz w innych seriach Philipsa (od 2000 do 5000), czy wszystkich modelach Saeco.
Nie dość, że ma mniej zakamarków, więc łatwiej płucze się ją pod bieżącą wodą, to jeszcze jest pojemniejsza i zapewnia większy tamping, czyli ubijanie świeżo zmielonej kawy.
Fabrycznie jest nasmarowana, ale producent od nas nie wymaga okresowego smarowania – to duża zmiana względem poprzedników. Jednostkę skonstruowano tak, że wszystkie elementy ruchome bloku „chodzą” idealnie do siebie dopasowane.
Co ważne, wyjmowanie i wstawianie bloku na pozycje jest teraz jeszcze łatwiejsze, a sam blok znajduje się pod rewizją znajdującą się za zbiornikiem wody.
Wyjmujemy go w całości, a nie tylko dolny element jak w wielu innych ekspresach, więc pod kranem przepłukujemy całą jednostkę, nie trzeba męczyć się z wciskaniem ręki w zakamarki ekspresu.
Takie rozwiązanie daje nam pełną kontrolę nad czystością i higienicznością ekspresu.
Jeśli pijesz kilka kaw dziennie, to polecam wyjąć blok do przepłukania raz na tydzień, a samo płukanie zajmuje jakieś 20-30 sekund, gdyż wewnątrz nie ma tylu zakamarków, co w starszych jednostkach tego typu (nie tylko Philipsa i Saeco).
LatteGo Pro – tylko 10 sekund na czyszczenie!
Drugie kluczowe ułatwienie w utrzymaniu ekspresu to system spieniania mleka pozbawiony rurek. Mamy dwie karafki LatteGo Pro, które składają się z dwóch części tworzących coś w rodzaju kubka ze zintegrowanym elementem spieniającym, oraz pokrywkę karafki – całość wiesza się na specjalnym mocowaniu.
Jedna karafka służy do spieniania mleka na ciepło, druga na zimno, więc masz opcje przygotowania kaw mrożonych, jak i klasycznych, gorących.
Po zdjęciu pokrywki i opróżnieniu z resztek mleka karafkę rozbiera się na dwie części, które przepłuczesz w góra 10 sekund. Nie zabrakło też programu automatycznego czyszczenia po każdej kawie mlecznej – tak, aby można było odstawić karafkę bez rozbierania do lodówki.
Philips daje możliwość dogłębnego czyszczenia karafek w zmywarce, więc jeśli nie chcesz tego robić ręcznie, żaden problem – zmywarka zrobi to za Ciebie.
Jak widać przygotowanie dowolnej kawy mlecznej nie wiąże się z męczącym i długim procesem doczyszczenia ekspresu – sprzęt płucze wszystkie obiegi samodzielnie, a na koniec dnia możesz przepłukać karafkę w kilka chwil lub zostawić to zadanie zmywarce do naczyń.
Warto jednak pamiętać, aby karafkę tratować jak coś delikatnego i myć w programach o normalnych temperaturach, 45-55 stopni, a nie najwyższych dostępnych w zmywarce 70-75 stopniach C.
Karafka ma sporo elementów uszczelniających, więc lepiej ich nie traktować ostrą chemią, czy wysokimi temperaturami, w przeciwnym razie można skrócić jej żywotność.
Ponad 50 napojów na każdą okazję
Łatwość czyszczenia spieniaczy, czy bloków zaparzających to nie wszystko. Seria 8000 od Philipsa to też ogromny wybór napojów kawowych – możemy wybrać z 54 dostępnych przepisów, zarówno z poziomu kolorowego ekranu dotykowego ekspresu, jak i aplikacji Philips HomeID.
54 dostępne napoje:
- Zimne napoje kawowe: mrożona kawa, mrożona Caffè Crema, mrożona kawa z mlekiem, mrożone Americano, mrożone Café au lait, mrożone Caffe Latte, mrożone Cappuccino, mrożone Cortado, mrożone Espresso, mrożone Espresso Doppio, mrożone Espresso Lungo, mrożone Espresso Macchiato, mrożone Flat White, mrożone Galao, mrożone Latte Macchiato, mrożone long, mrożone Melange;
- Gorące napoje kawowe: Americano, Café au lait, Caffè Crema, Caffe Latte, Cappuccino, Cappuccino Włoskie, Cold Brew, Cold Brew Espresso, Cold Brew Latte, Cold Brew Macchiato, Cortado, czarna, Espresso, Espresso Doppio, Espresso Lungo , Espresso Macchiato, Flat White, Galao, Latte Macchiato, Long, Melange, Ristretto;
- Inne napoje: gorąca woda, spienione mleko, mrożone spienione mleko.
Lista jest naprawdę długa i wraz z rozwojem aplikacji HomeID będzie aktualizowana, więc z czasem możesz liczyć na nowe pozycje – nudy na pewno nie będzie.
Nowe ekspresy pozwalają na wybór 7 poziomów intensywności kawy, ustawimy ilość kawy i mleka, a także temperaturę zaparzania – wszystko dobierzesz pod swoje wymagania, a dzięki opcji zapisywania profili użytkowników każdy domownik może mieć kawę dostosowaną pod siebie.
Kawa dopasowana do Twoich upodobań
Nowe modele Philipsa to dobry wybór nie tylko dla smakoszy, ale także dla osób niemających większej wiedzy o kawie i jej przygotowaniu.
Przez proces przygotowania dowolnej pozycji prowadzi nas asystent baristy, który jasno podpowie, jakie dobrać ustawienia: od poziomu mielenia młynka ceramicznego (12 poziomów), przez moc kawy, po jej temperaturę i proporcje dodawanego mleka.
Super sprawą jest w końcu wyciszenie ekspresów SilentBrew – młynek ceramiczny pracuje bardzo cicho i precyzyjnie, podobnie też system spieniania czy zaparzania, dlatego ekspresy serii 8000 dostały certyfikat Quiet Mark.
Znakiem czasów jest możliwość sterowania nie tylko bezpośrednio z panelu, ale też pełna konfigurowalność z poziomu aplikacji HomeID: od wyboru napoju, jego parametrów, przez zapisywanie ulubionych ustawień pod profilem użytkownika, po porady, jak dbać o sprzęt czy podgląd statystyk.
Co szczególnie cieszy to fakt, że przy tak zaawansowanej, nowej konstrukcji, sprzęt nadal pozostał kompaktowy i ma tylko 25,1 cm szerokości – blatu w kuchni czy małym biurze nie zabierze wiele.
Taki ekspres zdecydowanie warto kupić
Philips 8000 LatteGo Pro łączy szeroką możliwość personalizacji ponad 50 napojów z menu, z zupełnie nowym, powiększonych blokiem zaparzającym umożliwiającym przygotowanie kawy z nawet z 13-15 gramów świeżo zmielonych ziaren (ilość ostatnie zależy od wybranego poziomu mielenia), większym tampingiem, bez potrzeby smarowania i mniejszą ilością zakamarków, a do tego mamy ulepszony, szybki w czyszczeniu system spieniania mleka LatteGo Pro.
Oczywistym faktem jest przeznaczenie tej serii do użytku domowego, ale jeśli szukasz sprzętu do małego biura, w którym robi się 15-20 kaw dziennie, to Philips LatteGo Pro też może być sensownym, a przy tym naprawdę niedrogim nabytkiem (szczególnie w porównaniu do automatów typowo projektowanych pod firmy).
Na koniec pozostaje wspomnieć o cenach flagowej serii automatów do kawy Philipsa. Cena sugerowana to 3899 zł, ale w dobrych promocjach wersja jasno-szara często spada do okolic 3300-3400 zł, a rekordowa obniżka to nawet 3100 zł.
Przyznaję, że Philips dobrze wycenił swoje nowe ekspresy: kosztują w promocjach mniej od konkurencji mającej podobne parametry bloku zaparzającego i możliwości.
Warto też wiedzieć, że Philips prowadzi aktualnie akcję promocyjną na serię 8000 – jeśli po zakupie podzielisz się opinią o sprzęcie i zarejestrujesz w promocji, otrzymasz w prezencie zestaw dwóch filtrów wody Philips AquaClean CA6903/22 o wartości ok. 90 zł.
Artykuł sponsorowany
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.















Zostaw odpowiedź