Policjant zapyta, a ty nie odpowiesz - mandat do 3000 zł

Policjant podczas kontroli pyta kierowcę o obowiązkowe wyposażenie pojazdu
Policjant zadaje pytanie, kierowca musi znać odpowiedźStanislaw Bielski Reporter

Policjant zagląda do samochodu i zadaje takie pytanie

  • tzw. "trzeźwe poranki", czyli akcje sprawdzania stanu trzeźwości, podczas których losowo wybrani kierowcy poddawani są badaniu alkomatem,
  • przekroczenie dozwolonej prędkości - zwykle udokumentowane pomiarem radarowym wykonanym przez patrol drogówki,
  • naruszenia przepisów, zarejestrowane przez kamery w nieoznakowanych radiowozach lub z użyciem policyjnych dronów.

Jakie jest obowiązkowe wyposażenie samochodu

  • trójkąt ostrzegawczy,
  • gaśnicę samochodową.

Zobacz również:

Policjant pyta, kierowca nie zna odpowiedzi. Będzie mandat

Audi RS3 Competition Limited to hołd dla legendy. Takich aut już nie będzie INTERIA.PL